Dlaczego świat oszalał na punkcie intensywnego CrossFitu

Lifestyle

29
Grudzień
2016
Co daje CrossFit? Umięśnioną, smukłą sylwetkę czy wielką siłę?

To program, który powstał po to, by trenować kalifornijskich policjantów. Dawać ma wyrzeźbione ciało i żołnierską wytrzymałość. Jego siła tkwi w różnorodności- na jednym treningu wykonuje się ćwiczenia wywodzące się z różnych dyscyplin sportowych począwszy od gimnastyki a skończywszy na treningu typowo siłowym. Na zajęciach wykonuje się kolejno pompki, przysiady ze sztangą, podciągania na drążku. Jest na to przeznaczonych kilka serii i powtórzeń. Treningi nie są łatwe nawet dla osób aktywnych fizycznie. Jeśli więc nie masz wyrobionej kondycji, musisz uważać. Stawiaj na powolny start, zapewniając sobie raczej możliwość dokładnego i starannego skupienia na wykonywanych ćwiczeniach. Bardzo ważna jest bowiem ich poprawność techniczna. To od niej zależy to, czy nie ulegniesz kontuzji. Kiedy już opanujesz technikę, dopiero wtedy pomyśl nad ilością serii i powtórzeń.

Treningi najlepiej zacząć od połączenia ćwiczeń z dietą. Produktami polecanymi są: jaja, orzechy, nasiona, awokado, warzywa, białko serwatkowe w kategorii białek, jagody, pomarańcze, jabłka oraz winogrona w kategorii węglowodanów. Dieta ta, w późniejszym etapie nie musi być już aż tak rygorystyczna. Dla aktywnej kobiety dieta powinna być dopasowana do różnego rodzaju okresów, w których ćwiczy. Jeśli ma mniej czasu na treningi tygodniowo, można ją modyfikować. Dla większości osób dobre jest stworzenie pięciu posiłków dziennie, ale można również ograniczyć się do trzech, powiększając je np. o przekąski. Właściwie skomponowany posiłek wprowadzi na pewno zmiany w ciele.

CrossFit to zbiór różnorodnych ćwiczeń, na treningu więc nie można narzekać na nudę i monotonię. Trener wykorzystuje do serii drążki, piłki do rzucania czy worki do noszenia. Podczas jednego treningu można bardzo dużo zrobić dla swojego ciała. Kobiety, które zaczynają ćwiczyć crossa  borykają się z problemami takimi jak otyłość, cellulit czy kształt swojej pupy. Proponuje się wtedy ocenę składu ciała, czyli ile jest w nim tłuszczu i mięśni. Jest to bardzo istotne, ponieważ dane te powiedzą wiele o zdrowiu. Powyżej 32% tłuszczu to poważne dla niego zagrożenie.

Sport ten ma mnóstwo zalet, ale tylko wtedy, gdy podejdzie się do niego w odpowiedni sposób.  Istotne jest, aby trener dostosował ćwiczenia do możliwości. W tym systemie chodzi przede wszystkim o rozwój, więc samemu można stawiać sobie kolejne wyzwania i stopniować swój próg trudności.
Najsilniejszą motywacją może stać się tu np. zdjęcie w kostiumie kąpielowym zrobione tuż przed rozpoczęciem programu treningowego i porównanie w późniejszym etapie tego, co przyniosło upragniony efekt. W CrossFicie nie chodzi na pewno o rywalizację, a raczej o samokształcenie i pokonywanie własnych słabości.

Opublikowano: 2016-12-29

#crossfit #sport #zdrowie #trening 

Galeria:
Komentarze:
Zaloguj się aby móc komentować!