Miss Polski: co zabrałam na Miss International do Japonii?

Lifestyle

17
Październik
2016
Od ponad tygodnia jestem w Tokio, gdzie reprezentuję Polskę na jednym z najstarszych i najważniejszych międzynarodowych konkursów piękności na świecie – Miss International 2016. Mogę Wam już pokazać moją konkursową garderobę!

Przede mną spore wyzwanie. Już 27 października zmierzę się z 70 konkurentkami w finale wyborów Miss International 2016 w tokijskim Tokyo Dome. Walczę o szansę na zdobycie dla Polski czwartego tytułu Miss International. W 1991 roku jako pierwsza w historii ten tytuł zdobyła Miss Polski Agnieszka Kotlarska. Już dwa lata później koronę odebrała Agnieszka Pachałko, również Miss Polski. Ostatnią Polką, która zdobyła ten tytuł była Małgorzata Rożniecka w 2001 roku.


Jak zamierzam pokonać konkurentki? Podobno moje notowania są wysokie, a moim największym atutem jest naturalny typ urody. Wprawdzie wybory miss kojarzą się z interwencjami chirurga, sztucznymi rzęsami i treskami, ja jednak stawiam na naturalny wdzięk i klasyczną elegancję. Nie lubię nadmiaru dodatków, lubię kreacje skromne, ale jednocześnie efektowne. Taka jest właśnie moja konkursowa garderoba.


Jak pewnie już wiecie, do konkursu przygotowywałam się przez kilka tygodni pod okiem Biura Miss Polski i zaproszonych projektantów. Mogę już z dumą pokazać Wam moje suknie wieczorowe i stroje koktajlowe. Błękitną kreację na finał i biało-czerwony strój narodowy zaprojektowała dla mnie Viola Piekut.


Ale wybory Miss International to także uroczystości towarzyszące, potrzebuję więc obszernej garderoby, W Japonii założę m.in. granatową kreację z koronki od Podwiki, długą suknię z odsłoniętymi plecami od Hector & Karger, a także stroje od Ewy Minge, Doroty GoldpointKamila Hali.


Trzymajcie za mnie kciuki podczas finału!

Zdjęcia: Robert Kobyliński
Opublikowano: 2016-10-17

#miss polski #miss international #magdalena bieńkowska #gwiazdy 

Galeria:
Komentarze:
Zaloguj się aby móc komentować!