Zabiegi kosmetyczne "na ostatnią chwilę"

Uroda

28
Grudzień
2016
Cienie pod oczami, stres widoczny na twarzy…a tu czeka cię poważne spotkanie…rozpoznajesz?

Wybór różnego rodzaju zabiegów kosmetycznych na poprawę wyglądu jest bardzo szeroki. Wszystko zależy od nakładów finansowych i odpowiedniego zaplanowania. Zacznijmy od zabiegu, który wykorzystuje technologię hiperbarycznego tlenu. Przy pomocy odpowiedniego aplikatora są wtłaczane do skóry koktajle o działaniu wzmacniającym np. z witaminą A czy C bądź kolagenu. Koszt takiej kuracji to około 500 zł. Kolejny zabieg jest ofertą gabinetową marki Klapp. To tzw. Expert Lift, który polega na naturalnym pilingu oraz masażu tkanki mięśniowej. To zabieg odnawiający ciało, jego koszt mieści się w granicach 150 zł.

Jeśli natomiast nie zraża nas zimno, godna polecenia będzie technika zamrażania skóry. Urządzenie zajmujące się tego typu zabiegiem, wytwarza zimno, czego efektem stanie się dotlenienie skóry, zwiększenie jej mikrokrążenia oraz ułatwienie drogi do dostania się  w jej głąb licznych składników aktywnych. Po kuracji widoczne jest prawie natychmiastowe zmniejszenie oznak zmęczenia, redukcja zmarszczek i mocne nawilżenie skóry. Koszt- ok. 250 zł.

Kolejnym zabiegiem gabinetowym jest tzw. Skalpel marki Farmona. Polega on na zastosowaniu aktywnych składników np. peptydów, aminokwasów czy smoczej krwi. Dzięki nim skóra staje się nawilżona, elastyczna i ujędrniona. Ważne jest, by kurację powtórzyć, najlepiej w seriach w małych odstępach czasu. Można również pokusić się o zabieg Geneo. Polega on na złuszczeniu zewnętrznej, zniszczonej warstwy naskórka oraz dotlenieniu i nawilżeniu skóry. Koszt- ok. 300 zł.


A co z domowymi sposobami? Na początek na pewno przyda się serum, którego zadaniem jest odżywienie oraz naprężenie skóry. Ten z witaminą C w stężeniu z L- argininą na przykład, wyrówna w skórze koloryt i zapewni jej ochronę antyoksydacyjną. Napięcie skóry stanie się już odczuwalne bezpośrednio po jego nałożeniu. Prawdziwą rewelacją na rynku kosmetycznym jest jednak najnowszy produkt Yonelle- Trifusion, tzw. krem napinacz, który powoduje zaraz po jego nałożeniu to, że jej napięcie wzrasta nawet o 30 procent. Krem sprawdza się doskonale również jako baza pod makijaż.

Kosmetolodzy proponują także maseczki z tkaniny bądź w kremie, które działają na skórę nawilżająco. My polecamy:

1. Maseczkę ujędrniającą Gravity mud z serum z alg morskich oraz glinką polodowcową. Glamglow, 40 ml/229 zł,

2. Płatki liftingujące pod oczy Lift&Repair minimalizujące cienie i opuchliznę 10 kompletów/230 zł,

3. Liftingujacy krem na dzień. Dzięki zawartości jadu węża zapobiega powstawaniu zmarszczek poprzez hamowanie skurczów mięśni. Clarena, 50 ml/89 zł,

4. Płynny krem- napinacz pod oczy, na twarz i podbródek odmładzający owal twarzy i redukujący widoczność zmarszczek. Yonelle, 50 ml/ 279 zł,

5. Maseczka do skóry wokół oczu na bazie esencji z białej herbaty i kwasu hialuronowego. Teaology, 1 szt./14,90 zł, Douglas,

6. Przeciwzmarszczkowe serum Perły Młodości Q10 Plus z koenzymem Q10, kwasem hialuronowym i kreatyną. Nivea, 40 ml/46 zł.

Opublikowano: 2016-12-28

#zabiegi #uroda #kosmetyki #pielęgnacja 

Galeria:
Komentarze:
Zaloguj się aby móc komentować!