Magdalena Bieńkowska: jak dbam o włosy?

Uroda

21
Wrzesień
2016
Pracując jako modelka narażam moje włosy na szkodliwe zabiegi stylizacyjne, ale jak dotąd udało mi się je utrzymać w dobrej kondycji. Jak?

Nie będę was okłamywać - w dużej części za moją fryzurę odpowiadają dobre geny. Nigdy nie miałam większych problemów z kondycją włosów. Staram się jednak trzymać kilku ważnych zasad.


UNIKAM FARBOWANIA
Lubię mój naturalny kolor włosów i dopóki nie będę do tego zmuszona, nie będę farbować włosów. Czasem pozwalam sobie na refleksy w stylu ombre, żeby uzyskać słoneczny połysk we włosach. Jeśli to robię to tylko metodą Olaplex. Ten popularny zabieg regeneruje włosy i dzięki niemu nie zauważyłam, żeby rozjaśnianie zaszkodziło moim włosom. Końcówki nie są zniszczone, nie przesuszają się. Zabieg Olaplex jest dostępny np. w moim ulubionym salonie, HAIRMATE przy Kolejowej w Warszawie.


NATURALNE KOSMETYKI
Dla mnie najważniejszy jest szampon, używam go codziennie, w przeciwieństwie do masek i odżywek, które stosuję raz w tygodniu. Zawsze zwracam uwagę, czy zawiera szkodliwe sylikony i parabeny. Używam np. szamponu rumiankowego albo kosmetyków Yves Rocher. Nie są drogie, a mają świetny, naturalny skład. Mój ulubiony to szampon z odżywczym mleczkiem z owsa.
Z trochę droższych kosmetyków pielęgnacyjnych cenię Marrocanoil. Używam maski oraz olejku na końcówki tej marki. Bardzo lubię również kosmetyki profesjonalne Kevin Murphy. Nie są tanie, ale to dobra inwestycja.


BABCINE SPOSOBY
Uważam, że doskonałym sposobem na piękne włosy są drożdże. Moja babcia je zaparzała i piła, ja wolę łykać tabletki, bo taki napar nie jest specjalnie smaczny! Pojawia się dużo nowych włosków, tzw. baby hair,  taka kuracja poprawia też stan cery i paznokci. Na efekty trzeba niestety długo czekać, ale warto.

MÓJ SPOSÓB NA LOKI
Pracując jako modelka, narażam moje włosy na niszczącą stylizację lokówkami i prostownicą. Dlatego na co dzień unikam tych narzędzi. Zamiast tego używam termoloków BaByliss, zabieram je ze sobą nawet na wakacje! Nie nagrzewają się tak bardzo jak prostownica, a efekt jest rewelacyjny. Mam grube i ciężkie włosy, ale termoloki doskonale radzą sobie z uniesieniem ich u nasady. Mój sposób na piękne hollywoodzkie fale polecam wszystkim koleżankom, na termoloki namówiłam prawie wszystkie finalistki konkursu Miss Polski.




Opublikowano: 2016-09-21

#magdalena bieńkowska #pielęgnacja #pielęgnacja włosów 

Galeria:
Komentarze:
Zaloguj się aby móc komentować!