Podkład Catrice Even Skin Tone - podkład upiększający?

Recenzje

13
Listopad
2015

A co ja o nim myślę?

Niewątpliwą zaletą podkładu jest jego zdolność kamuflażu oraz paleta dostępnych czterech, jasnych odcieni, które są odpowiedzią na potrzeby bladolicych z natury Polek. Z dostępnych kolorów: Even Ivory, Even Vanilla, Beige Rose oraz Even Sand do testów wybrałam neutralną wanilię (drugą w kolejności), która okazała się idealny odcieniem z domieszką żółtego dla mojej cery. Osoby z niedoskonałościami powinny unikać różowych tonów w podkładach. Odcień z początku palety Even Ivory będzie idealny dla właścicielek naprawdę jasnych, wręcz alabastrowych cer, które mają często problem z doborem odpowiednio naturalnie wyglądającego podkładu.
 
Wiele wskazywałoby na to, że podkład Catrice jest odpowiedzią na wszystkie potrzeby osób borykających się z przebarwieniami oraz np. bliznami potrądzikowymi. W dużej mierze tak jest. Krycie jakie możemy uzyskać dzięki kremowej konsystencji podkładu jest średnie do dużego i łatwo je stopniować. Formuła produktu pozwala na dozowanie go i dokładnie kolejnych warstw bez obawy o uzyskanie efektu maski. Czyni to podkład idealnym również dla osób początkujących.
 
Pozytywnym zaskoczeniem jest obecność wysokiego filtra SPF 25 w składzie, co rzadko zdarza się w podkładach drogeryjnych. Choćby ze względu na to podkład jest godny uwagi. Jesienno - zimowy okres nie oznacza, że powinniśmy rezygnować z ochrony przeciwsłonecznej, która ma sens gdy stosowana jest cały rok.

Podkład nie radzi sobie niestety z utrzymaniem efektu matowej cery. Wykończenie zaraz po nałożeniu jest semi - matowe, a w miarę upływu czasu podkład zaczyna się nieestetycznie świecić. Nie jest to dobra wiadomość dla osób ze skłonnością do przetłuszczania się cery lub choćby obszaru strefy T. Konieczne jest dobre zagruntowanie produktu pudrem sypkim, aby uniknąć niepożądanego, świecącego efektu w ciągu dnia.

Dobrze dobrana kolorystyka, ładny i elegancki design opakowania z matowego szkła, wygodna pompka i konsystencja pozwalająca w łatwy sposób stopniować krycie podkładu przemawiają za tym, że warto dać mu szansę. Do tego ciekawa i innowacyjna formuła, która przy dłuższym stosowaniu ma upiększać naszą cerę i niwelować niedoskonałości. Nie będzie można jednak zapomnieć o tym, by dodatkowo zastosować puder sypki lub w kamieniu, aby dłużej cieszyć się matowym efektem, szczególnie w przypadku cer mieszanych i tłustych gdzie wykończenie typu „glow” nie jest korzystne.

Tak więc..

Podsumowując nieco przekornie, podkład może okazać się strzałem w dziesiątkę również dla kobiet, których cera wygląda dobrze bez podkładu, nie mają zbyt wiele do zakrycia, a użycie fluidu powoduje jedynie, że cera staje się nieskazitelna (szczególnie mowa tu o cerze normalnej i wrażliwej, bez wyprysków, ale na przykład reagującej zaczerwienieniem na zimno). Na duże brawa zasługują 4 dobrze trafione odcienie podkładu na nasz polski rynek. Konsumentki o jasnych cerach w końcu mają w czym wybierać.


Marta Sieniawska
kosmetykovelove

Opublikowano: 2015-11-13

#podkład upiększający #podkład #podkład kamuflujący #różowe tony 

Galeria:
Komentarze:
Zaloguj się aby móc komentować!